Telewizja wręcz bombarduje nas reklamami, zachwalającymi różnorakie karmy dla psów, ale niewiele dowiemy się z nich na temat składu produktu i jego rzeczywistej wartości dla zwierzęcia. Zachęca się nas do zamiany sposobu żywienia psa, z ewentualnego karmienia go resztkami na pełnowartościową karmę, bogatą we wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Wybór karmy z reklamy jest jednak obarczony dozą błędu i wcale nie jest sprawą oczywistą, ale powinien być przeprowadzany z namysłem, wybitnie indywidualnie. Jeżeli już nie resztki, a karma dla psów, to musi ona zostać sprawdzona a nawet dopasowywana do danego zwierzęcia. Trzeba zdawać sobie sprawę też z tego, że nie tylko ludzie cierpią na różnorakie alergie, lecz także zwierzęta, w tym psy.

Karma czy resztki?

Karmienie psa resztkami, czy samodzielnie przygotowaną przez właściciela karmą sprawdzi się tylko wówczas, gdy ten potrafi zbilansować odpowiednio jej składniki. Nie można powiedzieć, że nikt tego nie potrafi, ale zazwyczaj kończy się to zarobaczeniem psa i wizytami u weterynarza albo poszukiwaniem przez zwierzę brakujących minerałów i mikroelementów gdzieś w otoczeniu.
Czasami można spotkać się z widokiem psa pasącego się na trawniku, a nawet podjadającego kwiatki i samo w sobie nie jest to jakoś specjalnie dla niego groźne. Zazwyczaj jednak taki posiłek kończy jako niestrawione, odrzucone torsjami resztki, lądujące na dywanie w salonie (autopsja). Dobrze dobrana, podstawowa sucha karma takie ekscesy wyklucza.

Jak wybrać dobrą karmę dla psa?

Zaczynamy od tego, czy nasz pies nie cierpi na jakieś alergie pokarmowe. Jeżeli weterynarz nam takie wskaże, zostaniemy zmuszeni do zakupu karm spełniających pewne warunki. Drugą sprawą jest to, że innym rodzajem karmy żywi się szczeniaki i młode psy, psy małe i średnie, a także psy duże i nie jest to jedynie wymysł producentów psich karm. Jednak oczywistym jest fakt, że wiemy, jakiego psa mamy w domu i właśnie siedzimy przed komputerem i mamy do wyboru… Mnóstwo produktów określonego typu. Jak wybrać dobry?

Odpowiedzią jest wykaz produktów, jakich użyto do produkcji karmy. Przepisy wyraźnie regulują, że pierwszym podanym składnikiem ma być ten, którego jest w karmie najwięcej. Dobra karma powinna więc zawierać na pierwszym miejscu mięso i w ilości minimum 26%, aby można ją było uznać za wartościową. Pożądanymi, innymi składnikami są: olej rybny, wzmacniający odporność zwierzęcia oraz glukozamina, wzmacniająca chrząstkę stawową.

Czego nie kupować? Pod żadnym pozorem karm, które są reklamowane jako o smaku mięsa. Mięsa w tej psiej karmie jest tyle, co kot napłakał, najczęściej kilka procent. Unikajmy także karm z dużą zawartością zmielonych na mączkę zbóż, lepsze są takie z pełnymi ziarnami.